Jaskinie > Jaskinia Zephyrave

Naskalny mrok

(1/1)

anka06:
Nie widać tego, a nazwa nie mówi za wiele...
W tym pomieszczeniu, za pomocą magii, chowam różne zapiski, malowidła, teksty itd...

anka06:
Weszłam i zawyłam przeciągle oraz donośnie...
-Auuu... Ileż tu tajemnicy owianej chłodem...- Rozglądnęłam się z uśmieszkiem i usiadłam w najciemniejszym kącie... Widać było tylko moje ,,włosy,, oraz barwny ogon... Na ziemi leżało pióro, za pomocą magii uniosło się i zaczęło pisać złote i świetliste znaki   w języku łacińskim na ścianie. ,,Hoc anno quinto die ad locum ubi quadrimum,,... Pióro opadło na ziemię, a napis powoli zaczął zanikać
Tłumaczenie: Zawitałam tu dnia piątego ów roku, gdy miałam cztery lata

anka06:
-Pierwszy zapis tego dziwnego pamiętnika-Powiedziałam z błyskiem w oku. Położyłam się i zamknęłam oczy

anka06:
-Ciekawe jak tam me siostrzyczki? - Burknęłam pod nosem... Otworzyłam oczy i na jednej ze ścian pojawił się rozmazany obraz...   -Ooo jest... Zostaniecie uwiecznione na mej ścianie. - Powiedziałam kpiącym głosem. - Cuttle... Cuttle, Cuttle... Nie trzeba było zadzierać z Zepką. - Ząśmiałam się cicho pod nosem tworząc magiczny portret Niebieskiej wadery ( http://images.tinypic.pl/i/00361/80t4dtl1rm3g.png ) -Azogar... Widzę że podopieczna mamusi dalej mieszka z rodzinką... Och jak mi ciebie szkoda...- Przy portrecie Cuttle pojawił się obraz Azogar. ( http://images.tinypic.pl/i/00361/mj2295fvurp1.png ) - Będę wiedziała kogo omijać łukiem...- Obrazy powoli zanikały.

anka06:
-Dosyć, jak na pierwszy dzionek tych wspomnień...-Podniosłam się i zmieniłam w człowieka ( http://files.tinypic.pl/i/00361/jutne95udo57.jpg ) -Jak ja wielbię tą przemianę...-Dodałam od tak i wyszłam

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

Idź do wersji pełnej